Celem serwisu TUPILEM.COM jest przedstawienie na jego łamach ciekawych miejsc oraz godnych polecenia imprez kulturalnych odbywających się w Sokółce i jej okolicach. dalej

Miejscówki


UWAGA! Serwis TUPILEM nie ponosi odpowiedzialności za sytuacje zaistniałe na miejscówkach.

1. Cmentarz

Miejsce położone praktycznie na końcu miasta. Spokojne i rozległe. Tłumy zdarzają się tylko w czasie pogrzebu lub jakiegoś katolickiego czy prawosławnego święta. Wypić można w zasadzie wszędzie, ale jest kilka miejsc godnych polecenia:

  • “Czerwony” - jest to cmentarz Armii Radzieckiej, który znajduje się przy wylotówce na Dąbrowę Białostocką. Chyba jedno z bardziej lubianych miejsc sokólskiej młodzieży, nieraz bywało tłoczno. Czasem można tu spotkać przejezdnych turystów z aparatem czy kamerą. Teoretycznie miejsc siedzących jest nieskończenie wiele. Miejscówka polecana zarówno na mroźną zimę jak i upalne lato. Życie bez “Czerwonego” można by porównać do gotowania zupy ogórkowej bez ogórków.
  • “Pomiędzy dwa” - miejsce rzadko odwiedzane przez autorów serwisu, jedno z mniej lubianych, aczkolwiek często zajęte przez innych amatorów piwa pod chmurką. Znajduję się tuż przy lasku, pomiędzy cmentarzem prawosławnym a starym cmentarzem katolickim. Na miejscówce tej można bez problemu rozpalić ognisko, usiąść na którymś z pobliskich kamieni i zanurzyć się w wirze libacji alkoholowej.

cmentarz_01.jpgcmentarz_02.jpgcmentarz_03.jpgcmentarz_04.jpg

2. Kino

Kino “Sokół” znajduje się przy Placu Kościuszki 24, stare i zapomniane, nadal czynne. Filmów raczej się tu nie ogląda. Od czasu do czasu zdarzy się jakaś muzyczna impreza, która ściąga w to miejsce tłumy. Można usiąść na schodach głównych - z piwem nie polecamy, często zaglądają mundurowi - lub przy bocznych wyjściach z kina - tu jest już o wiele bezpieczniej, zawsze można pozbyć się piwa ukradkiem. Na przeciwko kina znajduje się park, tu także możemy spodziewać się mundurowych, ale dla sprytnego, nic trudnego. Zapraszamy na film.

3. Dworzec

Ogólnie w Sokółce znajdują się dwa dworce - PKS i PKP. Oba przy ulicy Kolejowej i bardzo blisko siebie. O PKS rozpisywać się zbytnio nie ma o czym, jest się tu pare ławek, przy samej ulicy, w nagłej sytuacji nawet piwa się zchować nie zdąży. O PKP to co innego, jest tu multum miejscówek, do wyboru i koloru. Postaramy się przedstawić pare z nich:

  • “Dworzec” - chodzi tu o budynek główny. Kiedyś nocami i wieczorami otwarty, jednak od kilku lat zamknięty po 22 bodajże. Można tu było wypić i posiedzieć, zimą się ogrzać, teraz pozostaje nam tylko sentyment i wspomnienia. Czasem jakieś małe, wypite na szybko, w dzeń piwo.
  • “Peron” - peron drugi. Ławczeki przez całą długość, pareset metrów. Można siedzieć do późnej nocy. Zdarza się tu czasem tłok, czasem jest dziwnie pusto.
  • “Przy kiblach” - od kiedy to PKP wzięło się za uprzątanie swoich przydworcowych terenów to kibli już nie ma, została tylko nazwa i fundamenty. Miejsce ciekawe, lecz w każdej chwili może zajechać tu bez problemu policyjna nyska.
  • “Za garażami” - między nowymi garażami a “Cement Wapno Chuje”, fajne i miłe miejsce, godne uwagi, latem pozarastane krzewami, poczuć się tu można jak w ogrodzie.
  • “Rampa” - temat rzeka. Ile się tu działo, ile zgonów już tu było, tego chyba nikt nie wie i nie zliczy nawet najlepszy matematyk. Często zajęte i bardzo lubiane. Czasem zbierają się nawet trzy różne grupki ludzi.

dworzec_01.jpgdworzec_02.jpgdworzec_03.jpgdworzec_04.jpg

4. Zalew Sokólski

Niektórym śmierdzi, niektórzy tu pływają. Niektórzy twierdzą, że pełne zdechłych ryb, inni łowią i nie narzekają. Miejscówka w zasadzie bez ograniczeń. Latem można usiąść dosłownie wszędzie, do okoła pełno trawy, na horyzoncie lasy. Dużo ludzi, multum ludzi. Kto ma fobię niech tu nie przychodzi, chyba że zimą. Można popatrzeć na gorące nastki i ich starsze koleżanki ;-D
Warto wspomnieć, że co roku latem odbywają się tu imprezy masowe - wtedy można kupić tu piwo i pić je legalnie.