Najwięcej wolontariuszy, bo aż dwudziestu dziewięciu chodziło po Sokółce. Z uśmiechem na ustach wypatrywali tych, którzy na kurtkach nie mieli przyklejonego czerwonego serduszka - symbolu orkiestry.
źródło: poranny.pl
Mnie nie wypatrzyli, chociaż byłem w samym centrum - w kinie. ;-)
Wolontariusze zwracają też uwagę na dziwne zachowanie niektórych ludzi. Owszem, wrzucają do puszki, ale nie chcą nosić czerwonego serduszka na wierzchu. Wolą je schować do kieszeni.
To wszystko przez to, że kościół [Kościół - przyp. red.] tak krytykuje Owsiaka. Ludzie, którzy wrzucają pieniądze idąc do kościoła, chowają serduszka do kieszeni. Mówią nam, że nie chcą prowokować - tłumaczy Robert Krawiel.
źródło: poranny.pl
Hmm, imho wydaje mi się, że nie chcą nosić serduszka bo jest obciachowe i Kościół nie ma z tym nic wspólnego.
W tym roku Orkiestra już po raz drugi grała na rzecz dzieci poszkodowanych w wypadkach i na naukę udzielania pierwszej pomocy. W ubiegłym roku w powiecie sokólskim zebrano kwotę 18055 złotych. W samej Sokółce wolontariusze zebrali 7385 złotych. O tym, ile pieniędzy uzbierano podczas wczorajszego XV finału Orkiestry, napiszemy za tydzień.
źródło: poranny.pl
Podobne wpisy:


styczeń 17th, 2007 at 13:46
Serduszko, ble, gdyby tak Owsiak miał nowy symbol. Różowa Cipka Świątecznej Pomocy ;]